Nieba nam przychylić

Ze źródła niech płynie I brzmi kolorowo W bezkresnej dolinie Natchnione to słowo Niech słowo to płynie Wraz z sercem przejętym, Strumykiem w dolinie Ze źródła poczętym W tych słowach zaklęte Niech niesie przesłanie Wprost z serca poczęte A jest nim kochanie By sens nie zaginął Nam z śpiewem rusałek I z nieba dziś spłynął Nam raju kawałek Lecz część choćby święta Toż tak bez całości Utraci odcięta Woń NIE-skończoności Więc nieba w całości Z wszelakim istnieniem I światła miłości Co serc naszych tchnieniem Tak wszystkie dziś nieba Niech wszechświat nam wzruszy Bo piękna nam trzeba Radości dla duszy Niech ruszy sklepienie I świat zawiruje A to objawienie Nam Eden odsnuje Niech raj już nadejdzie Słysz pieśń tę Anioła Niech gwiazda nam wzejdzie oświeci nas zgoła…