Demetra George

MISTERIUM MROCZNEGO KSIEŻYCA


Faza Mrocznego Księżyca jest czasem tajemnicy, mądrości i mocy, Cykl Księżyca rozwija się z rąbka bladego sierpa i kulminuje pełnią. Później znowu zaczyna go ubywać, traci światło, by wejść w ciemną fazę, podczas której staje się niewidzialny. Wtedy Księżyc objawia swoją obecność poprzez nieobecność śWiatła. W tym mrocznym, najbardziej tajemnym czasie Bogini Księżyca wzywa nas, abyśmy poprzez czarne przejście zbliżyli się do jej wewnętrznego tronu. Każda z Bogiń Księżyca, podczas malejącej, ciemnej fazy objawia misteria i inicjacje stanu przejściowego pomiędzy śmiercią i ponownymi narodzinami. Bogini i kobiecość są pogrążone w głębokim śnie, od czasu gdy Stara Kobieta, trzeci aspekt trójcy Bogiń, została przez patriarchat uznana za wcielenie zła. Później przeobraziła się ona w Macochę, podającą Królewnie Śnieżce zatrute jabłko, oraz w Złą Wróżkę, która sprawiła, że Śpiąca Królewna ukłuła się w palec, przędąc na fatalnym kołowrotku. Wtedy dziewicza Bogini wpadła w głębokie omdlenie, przeradzające się w długi, grobowy sen. Ale teraz czujemy, że niedługo się obudzi. Czy mamy już zawołać księcia, który wskrzesiłby ją pocałunkiem?

Podczas ostatnich pięciu tysięcy lat patriarchalnych rządów Bogini pozostawała w Mrocznej Fazie Księżyca, podobnie jak Królewna Śnieżka i Śpiąca Królewna w swoich głębokich snach. Kiedy wejrzymy w mrok, przekonamy się, że Bogini nie została ani usunięta, ani pokonana przez patriarchat, ale że, jak przyciągana magnesem, wycofała się w Mroczną Fazę swojego lunamego cyklu.


Fazy Księżyca

Czas obiegu Księżyca wokół Ziemi wynosi dwadzieścia dziewięć dni. Kiedy Księżyc okrąża Ziemię, zmienia się charakter jego związku ze Słońcem. Podczas lunarnego cyklu zróżnicowane ilości światła odbitego od Księżyca i docierającego do Ziemi znane są jako fazy Księżyca. Fazy Mrocznego Księżyca nie należy mylić z zupełnie ciemną fazą Księżyca, trzema dniami poprzedzającymi Nów, Kiedy malejący sierp rozpły wa się w czermi.

Zasada wszelkiego ruchu organicznego życia jest w swej naturze cykliczna. Księżyc jako podstawowy symbol rodzącej życie macicy, W swojej miesięcznej wędrówce symbolizuje proces rozwoju i odnawiania się życiowych form. Księżyc przechodząc poprzez rosnącą fazę do całkowitej iluminacji Pełni, a później malejąc do Nowiu, splata się ze Słońcem w niebiańskim tańcu. Jego cykl odzwierciedla obrót koła życia, od narodzin poprzez śmierć do ponownych narodzin.


Powrót Bogini

Jesteśmy teraz świadkami powrotu Bogini, gdy właśnie wchodzi w fazę Nowiu swojego cyklu. Rozejrzyj się wkoło — zobaczysz jej obrazy i taniec, posłyszysz jej pieśni. W 1801 roku zaobserwowanie asteroida Ceres, symbolizującego aspekt Wielkiej Matki, Troistej Bogini, wyznaczyło moment jej powrotu do naszej świadomości. W ciągu następnych dwóch lat odkryto w naszym układzie słonecznym Pallas, Westę i Juno, które przebudziły się również w ludzkiej psyche. To one prowadzą procesję żeńskiej energii, Która podczas swej mrocznej fazy oczyściła się i zregenerowała. Bogini odnowiła swoje dziewictwo. Jak młoda dziewczyna, wychodzi znowu w świat, pełna życia i nadziei, mając nową wizję przyszłości.

Po zakończeniu Fazy Mrocznego Księżyca, następującym podczas koniunkcji w Nowiu, pozostaje jeszcze półtorej nocy zupełnej ciemności, zanim cienki, srebrny sierp znowu pojawi się na nocnym niebie. Ważne Jest, aby nie zniechęcać się chaosem i brakiem spójnej i wyraźnej wizji, charakteryzujących wykluwanie się świeżo upierzonej kobiecości, wchodzącej właśnie w główny strumień świadomości. Jak małe dziecko najpierw raczkuje i chodzi na czworakach, zanim zacznie normalnie chodzić i biegać, tak samo dziewicza Bogini Nowiu we wszystkich swoich pozornie niedojrzałych działaniach wykazuje naturalną mądrość. Musimy być pewni jej powrotu. Spójrz na fazy Księżyca i bez uprzedzeń i wątpliwości uwierz w jej powrót. Wiedz także, że Bogini nie stała się ofiarą, Nie odebrano jej mocy, ani ona się nie poddała. Kobiety nie są ofiarami i nie muszą wywoływać wojen, aby odzyskać swoją moc. Już ją mają. Kobiety i mężczyźni powinni się nauczyć rozpoznawać twarz młodej Bogini jako twarz starej, tej, którą pamiętają, gdy wchodziła ona w swoją Fazę Mrocznego Księżyca. Kobiety muszą stać się dobrymi artystkami, aby wyobrazić sobie i ukształtować tę odnowioną twórczą żeńską energię.


Lęk przed Mrocznym Księżycem

W innych cyklach splatających się z fazami Księżyca Nów symbolizuje najgłębszą część nocy, mądrość snów, koniec wcielenia, czyli śmierć, jałową, smutną porę roku — zimę, a także żniwo starczego wieku. Astrologowie zaciskają zęby, kiedy widzą planety w dwunastym domu. Jeśli w ogóle zauważa się Boginię-Staruchę, to przedstawia się ją jako demona i niszczycielkę, a wszystkie czarownice, świętujące Halloween1, napiętnowane są złem. W kobiecym cyklu miesiączkowym menstruacja jest „przekleństwem”, a węże wywołują w nas irracjonalny strach, jako ucieleśniające zło z rajskiego ogrodu oraz jako zwiastuny odrażającej śmierci. Dlaczego nauczono nas odrzucać mroczny czas, łączyć go ze śmiercią, złem, izolacją i zgubą? W społeczeństwie o solarnej, „białej” świadomości wszystko, co łączyło się z ciemnością, ciemny kolor skóry, kobieta, seks, natura, okultyzm, pogaństwo, ścieżka lewej ręki2, sen, nieświadomość — zostawało stopniowo wypierane, pozbawiane wartości i mocy. Jakimi to strasznymi mocami jest obdarzona pani misteriów podczas malejącej fazy Księżyca i dlaczego „biała”, męska kultura tak obsesyjnie prześladuje poszukiwaczy tych tajemnych sfer rzeczywistości i zagradza im drogę? Rozłam, jaki się dokonał, pozostaje wyraźnie związany z rozszczepieniem pomiędzy męskim a żeńskim pierwiastkiem, powstałym w okresie przechodzenia jednej kultury w drugą.


Czarna Bogini

Poprzez trzy emanacje — Nowiu, Pełni i Fazy Mrocznego Księżyca, Bogini manifestuje się na trzech poziomach, jako Stwórczyni, Opiekunka i Niszczycielka — Dziewica, Matka i Starucha — panna, matka/żona i stara kobieta/wdowa. To właśnie jej trzeciego aspektu Mrocznego Księżyca (niszczycielki, Staruchy, mądrej starej kobiety) lękano się najbardziej, najbardziej prześladowano i odrzucano. Starożytni wiedzieli, że podobnie jak nasienie, które kiełkuje, owocuje i obumiera, tak ludzkie życie dojrzewa, starzeje się i zamiera. To jest prawo cyklu i nie istnieje taka siła, która zdołałaby odwrócić jego bieg. To Bogini Mrocznego Księżyca — Starucha sprowadzała życie z powrotem do łona, ale starożytni rozumieli również, że Bogini Nowiu — Dziewica ponownie zrodzi nowe życie. Starucha była dawczynią śmierci, a Dziewica tą, która ofiarowuje nowe życie. Reinkarnację reprezentowało ponowne zapłodnienie Staruchy, przekształcające ją w Dziewicę. Bezustanny, wzajemny związek pomiędzy zniszczeniem a kreacją z niego się rodzącą stanowi odwieczny taniec podtrzymujący kosmos.

Czarna Bogini eliminuje i pochłania wszystko, co stare, zużyte, pozba- wione życia i bezużyteczne. W swoim magicznym tyglu przekształca te substancje, by później zaoferować je jako eliksir. Boginię tę czczono w Indiach jako Kali, w Tybecie jako Tromę, w Grecji jako Hekate, na Bliskim Wschodzie jako Lilith3, w Brytanii jako Morganę, a w Skandynawii jako Hel. Kilka jej innych imion to: Persefona, Meduza, Annath, Mara, Ereszkigal, Walkiria i Cerridwen. Wszystkie starożytne religie wyznawały koncepcję podziemnego świata, gdzie Czarna Bogini przeprowadzała dusze przez mroczne przestrzenie, pozbawione formy. Tam też używała swoich tajemnych mocy regeneracji.

Angielskie słowo „hell” (piekło) pochodzi od nazwy krainy podziemnej bogini Hel, chociaż jej królestwo nie było miejscem kary. To tylko ciemne łono, symbolizowane przez jaskinię, kocioł, jamę czy studnię. Czarna Bogini nie była przerażająca, a w jej siedzibie nikogo nie poddawano torturom. Jej wyznawczynie szanowano jako kapłanki uczestniczące w rytuałach pogrzebu, opiekujące się nieuleczalnie chorymi, czuwające do ostatniego tchnienia przy konających, przygotowujące ciała umarłych oraz pocieszające ich rodziny. Poprzez śmierć ludzie wchodzili w Fazę Mrocznego Księżyca swojego cyklu, gdzie spotykali Czarną Boginię, która prowadziła ich poprzez stan przejściowy do następnych narodzin. Czarna Bogini:oczekiwała wtajemniczonych w jej misteria na cmentarzu — wejściu do swojej świątyni. Pierwotnie z samą Wielką Boginią utożsamiano węża, który, podobnie jak rosnący i malejący Księżyc, odnawiał się zrzucając skórę. Toteż wierzono w węża jako ucieleśnienie misteriów odrodzenia i wiecznego życia. To on, jako Kundalini, zwinięty u podstawy kręgosłupa, uosabiał tajemny, seksualny ogień transmutacji, otwierający znajdującą się na czubku głowy czakrę na kosmiczną iluminację. Tajemna tradycja powiada, że przyjęcie odrobiny pewnego wężowego fluidu wywołuje jasnowidzenie i wizje — stąd wąż stał się syymbolem mądrości i strażnikiem wyroczni. Wąż, zwierzęcy totem Bogini, zwinięty w koło i chwytający swój ogon w paszczę, ukazuje tajemnice transformacji Mrocznego Księżyca, seksu i odnowy.

Podczas gdy patriarchalna kultura z trzech aspektów Bogini uznawała Dziewicę oraz dającą życie Matkę, to całkowicie odrzucała Staruchę, niszczycielkę. Czarną Boginię nasączono złem i utożsamiono ze strachem przed śmiercią i nieistnieniem. Odrzucenie sprowadzającej śmierć Staruchy doprowadziło do tego, że wiedza o jej darze regeneracji została zakryta przed ludzkością. To wyparcie doprowadziło do samozatrucia naszego społeczeństwa. Ta choroba szerzy się jak AIDS, jako że nasze zatrute przekonania wypaczyły związek pomiędzy seksem a śmiercią. Regeneracyjne właściwości węża stopniowo zaczęto utożsamiać z niszczycielskim, żeńskim seksualizmem, który pochłania męskie siły witalne i rzuca mężczyznę W objęcia śmierci. Dzisiaj, ukryty w głębi męskiego umysłu, gnieździ się strach przed Staruchą i mroczną Boginią, uwikłanymi w spaczone wyobrażenia seksu i śmierci. W kosmologii, w której śmierć ma charakter linearny i ostateczny, a nie cyklicznego przechodzenia W nowe życie, stanowi ona naturalnie najstraszniejsze zagrożenie. Śmierć jest końcem, czymś ostatecznym! Nie ma więc żadnego odroczenia, żadnej możliwości wyjaśnień ani okazji do poprawy. Tortury w piekle są nieskończone i wieczne. Współczesny patriarchat kontroluje masy, manipulując lękiem przed śmiercią. Lecz jeśli śmierć nie jest ostateczna, jeśli stwarza możliwości rozpoczęcia wszystkiego od nowa? A może jest tylko chwilowym uwolnieniem od rygorów życia, jego oczyszczeniem i odnową? Wiedza ta powinna służyć do pozbawienia władzy rządów terroru, rozpętanego przez religijne i polityczne instytucje, które kontrolują masy, manipulując lękiem przed śmiercią. Tajemnica śmierci jest tajemnicą Czamej Bogini Mrocznego Księżyca. To tajemnica, którą patriarchat zaw- sze usiłował wymazać z pamięci. Kiedy ludzie zrozumieją prawdziwą naturę śmierci, „biała”, solarna supremacja utraci swoją moc i upadną rządy strachu.


Tajemnice Mrocznego Księżyca

ENERGIA

Wszystkie formy życia złożone są z cząsteczek materii, pozostających w ciągłym ruchu. Naukowcy twierdzą, że wszelka substancja na zmianę przechodzi ze stanu foremnego, zwanego materią, w stan bezforemny — energię, i odwrotnie, w bezustannym cyklu tworzenia, trwania i zniszczenia. Punkt zwrotny pomiędzy destrukcją a kreacją, w którym materia przekształca się w energię, nazywamy stanem transformacji. Tutaj materia ukształtowana w formę, która spełniła już swoją funkcję i zużyła zapas witalnej energii, rozpada się, powracając do stanu energii. Wysoka częstotliwość tego stadium w procesie transformacji oczyszcza i energetyzuje tę „prima materia” i przygotowuje ją do przyjęcia kolejnej, odnowionej i ożywionej formy.


ŚMIERĆ I NARODZINY

Fizyczna śmierć ciała stanowi przejście w fazę bezforemną, podczas której życiowa esencja ulega regeneracji. Ta przestrzeń nie-bytu zwana jest również bardo4, stanem przejściowym, inicjacją, światem podziemnym, „czyśćcem”. Składowymi etapami tego procesu, rozpoczynającego się śmiercią, a kończącego narodzinami, są rozpad, oczyszczenie, destylacja, poczęcie i ciąża. W tej chwili, kiedy życie, zamieszkujące dotąd formę, uwalnia się od niej, jako ograniczającej i już bezużytecznej, zaczyna się proces oczyszczenia. To, co nazywamy piekielnymi demonami, jest niczym innym jak tylko projekcjami naszych własnych trucizn, uwolnionych ze strumienia umysłu i nie posiadających rzeczywistego istnienia. Piekielne ognie to być może ognie transmutacji, wypalające pozostałości starej formy i wydestylowujące esencję mądrości duszy w drobiny nasienia. Wchodzą do nich również nieświadome nawyki przeniesione Z poprzedniego życia, karma5 i nowe świadome intencje na przyszłość. Świadomość z pożądaniem oczekuje na swe nowe narodziny, Wzajemny kontakt matki i ojca w seksualnym zjednoczeniu otwiera duszy wejście w świat formy. Tylko wtedy, gdy dusza połączy się z pozytywnym ładunkiem reprezentowanym przez ojca i negatywnym matki, mogą zaistnieć warunki dla trzech elementów koniecznych do stworzenia życia. Poczęcie ściąga istotę życia do fizycznego łona, stającego się tyglem narodzin. Tutaj, podczas ciąży, matryca nieświadomych nawyków, przeszłej karmy oraz przyszłych intencji zostaje wdrukowana do rozwijającego się płodu. W momencie kiedy planetarne energie przyjmują formę zgodną z celem duszy, maszyneria rusza i rozpoczyna się podróż przez kanał rodny. Dziecko dokonuje pierwszego wdechu, nawiązując w ten sposób związek ze światem form. I tak koło zamyka się.


SEKS I CIEŃ

Żeńska seksualna moc to siła życia i odnowy. Aby doprowadzić do wyparcia matriarchatu, konieczne stało się powiązanie kobiecego seksualizmu z pokusą i destrukcją jako środkiem służącym do pozbawienia kobiety mocy. Mężczyzna nazwał swój orgazm „małą śmiercią” — powodującą zmniejszenie jego witalności — i w ten przewrotny sposób zniekształcił obraz kobiety i Czarnej Bogini, łącząc je z przerażającym wyobrażeniem seksu i śmierci. Wszystko co żeńskie, seksualne i ciemne, zostało zanegowane. To ogromne nieporozumienie nie tylko zatruło związek pomiędzy kobietą a mężczyzną, ale odrzucenie żeńskiej regenerującej seksualnej mocy doprowadziło w efekcie do stagnacji i rozkładu naszego ciała-Ziemi. Czym jest ta tajemnica Mrocznego Księżyca, którą ukrywano przed nami pod zasłoną tabu?


SEKS I ŚWIATŁO

Za świetlistą i ciemną zasłoną Bóg i Bogini w seksualnym związku stwarzają i ożywiają świat. Kiedy tak się kochają, orgazmiczne fale przypływu tworzą zatoczki, w których zaczyna rozwijać się życie. Kiedy Księżycowa Bogini każdego miesiąca zapada w ciemną fazę, spoczywając pomiędzy Ziemią-dzieckiem, a Słońcem-Bogiem, to oświetloną twarz zwraca do Słońca, a zacienioną w kierunku Ziemi. Wtedy nadchodzi czas Nowiu. Tajemnica Bogini Mrocznego Księżyca polega na tym, że śmierć i narodziny stanowią dwa bliźniacze oblicza, bieguny jej kosmicznego orgazmu, przeżywanego podczas koniunkcji ze Słońcem-Bogiem, każdego miesiąca w czasie Nowiu. Zaspokojona w miłości, krąży wokół Ziemi i zsyła deszcz błogosławieństw wraz z mądrością mówiącą, że nie ma absolutnej śmierci, nie ma unicestwienia.


1 Halloween, wywodzące się z czasów kultu Wielkiej Bogini święto obchodzone 31 października w wigilię Wszystkich Świętych, to staroceltycki festiwal Sarnhain, a także jeden z czterech wielkich sabatów wyznawców Wicca (czarowniciwa), poświęcony śmierci i duchom. (przyp. iłum.).

2 Ścieżka lewej ręki (skt — wama marga), rodzaj tantrycznej praktyki wykorzystującej energię seksualną do osiągnięcia wyzwolenia, w przeciwieństwie do ścieżki prawej ręki (skt — daksina marga), mniej lub bardziej ascetycznej. (przyp. iłum.).

3 Lilith (sumer. Lamasthu, gr. Lantia) — według bliskowschodniego mitu bliźniaczka Adama, demon, matka m.in. Samaela, Księcia Ciemności, który według innej opowieści stał się potem kochankiem i towarzyszem drogi Lilith. Rozumiana mitologicznie: demo- niczna kusicielka, morderczyni dzieci. Rozumiana psychologicznie: odpowiada zepchniętej w cień, „mrocznej” stronie kobiecości. (przyp. red.).

4 Bardo (tyb. bar-do) — przestrzeń pomiędzy śmiercią a odrodzeniem, przestrzeń pośmiertna, „to, co jest pomiędzy”. W buddyzmie tybetańskim występuje jako odpowiednik sanskryckiego antarabhawa, co oznacza „między-byt” usytuowany pomiędzy „wszędzie” a „nigdzie” w nas samych, w przestrzeni naszej jaźni. Bardo oznacza również stan pośredni pomiędzy kolejnymi wydarzeniami, zawieszenie w sytuacji życiowej (np. kiedy nie wiemy, dokąd zmierzamy). Tak więc również całe życie człowieka nieoświeconego uważa się za bardo. (przyp.red.).

5 Karma (skt) — działanie, a także jego owoce, prawo przyczynowości. Doktryna karmy odrzuca koncepcje „łosu” i „przeznaczenia”, bowiem według niej każdy może zmienić w danej chwili bieg swej przyszłej karmy, ponieważ to, co aktualnie się nam przydarza jest rezultatem naszych uprzednich poczynań. Budda: „Jeśli chcesz poznać przeszłość (przyczynę), popatrz na swą teraźniejszość (skutek)”. (przyp. red.)