INTRODUKCJA


Seks stanowi tę sferę naszego życia, obok której nikt chyba nie potrafi przejść obojętnie. Najczęściej jednak nasz stosunek do niego jest w mniejszym lub większym stopniu ambiwalentny, a jeśli nawet na zewnątrz udajemy obojętność i brak zainteresowania, to wewnątrz odczuwamy jakiś niepokój, do którego niełatwo nam się przyznać. Być może wszystko to wynika z wychowania w społeczeństwie o kulturze przenikniętej elementami religii katolickiej.

Trzeba jednak obiektywnie stwierdzić, że także inne religie zawsze próbowały kontrolować seksualne zachowania swoich wyznawców. Nie odnosiły jednak nigdy trwałego sukcesu, ponieważ po okresach, w których udawało się podporządkować wiernych, następowały mniejsze lub większe bunty sprzeciwiające się narzuconej moralności.

Wydaje się, że w sferze seksu zinstytucjonalizowane religie poniosły klęskę, ponieważ dla większości ludzi doświadczenia seksualne są dużo silniejsze i autentyczniejsze niż ich doświadczenia religijne. Jako przymus biologiczny, pociąg seksualny w tak wielkim stopniu przenika nasze życie, że nie daje się go łatwo podporządkować jakiemukolwiek systemowi wierzeń czy dogmatów.

Najstarsze religie świata, związane z szamanizmem, kultem płodności i Wielkiej Bogini, doskonale rozumiały rolę seksu w procesie duchowego rozwoju, stąd też ich praktyki i rytuały dostarczały tak głębokich doświadczeń ich wyznawcom. Wielu współczesnych duchowych przywódców - katolickich, żydowskich, islamskich, hinduskich i innych, od wielu pokoleń żapominało o istniejącym niegdyś w ich religijnych rytuałach ogniwie łączącym seksualną energię i duchowość. Wiosenne święta żyzności (np. Wielkanoc) oraz przyjmowanie komunii, wszystko są to pozostałości czasów, kiedy ezoteryczne i ukryte znaczenie seksu było właściwie rozumiane i stanowiło nieodłączny element religii.

Aktualne zadanie współczesnego człowieka, człowieka Wieku Wodnika, polega na usunięciu wszystkich zewnętrznych, czyli egzoterycznych warstw religijnych wierzeń, co doprowadza do wyzwolenia jego umysłu, tak że jest on w stanie doświadczać ekstatycznego jądra własnej egzystencji, tkwiącego w fizycznym ciele. Jeśli zadanie to zostanie zrealizowane, wówczas zewnętrzne rytuały i wierzenia zinstytucjonalizowanych religii albo staną się zupełnie bezużyteczne, albo nabiorą nowego, głębszego znaczenia.

Poznanie ezoterycznych nauk dotyczących seksu jest ważne, ponieważ dostarcza nam takich informacji, dzięki którym możemy dokonać rzeczywistego wyboru pomiędzy na wpół martwą wegetacją kontrolowaną przez dogmaty a ekstazą i życiem pełnym nie dających się przewidzieć niespodzianek. I właśnie ta książka przedstawia reprezentatywny wybór ezoterycznych tekstów na temat seksu.

Ukazują nam one z niecodziennej perspektywy doświadczenia, z którymi stykamy się na co dzień, a więc książka ta przeznaczona jest głównie dla wszystkich, którzy kierują się chęcią głębszego poznania tych pozornie dobrze znanych obszarów.

Teksty te można uznać za co najmniej kontrowersyjne, ale przecież o to chodzi - o możliwość wyrwania się z szarej codzienności i przeżycia czegoś świeżego i zupełnie nieznanego. A na to nie istnieje żaden inny sposób, jak tylko poprzez przekroczenie starych schematów i powszechnie obowiązujących tabu.

W tym momencie ktoś może powiedzieć, że wszelkie tabu związane z seksem zostały już dawno temu przekroczone w momencie rozpoczęcia się rewolucji seksualnej. Zastanówmy się jednak, czy przekroczenie tych właśnie tabu skierowało nas na właściwą drogę, czy aby znów nie popadliśmy w jakieś nowe schematy i nie pojawiły się nowe tabu.

O tym właśnie możemy przekonać się czytając rozdziały tej książki. Są one autorstwa uznanych autorytetów różnych dziedzin. I tak, na przykład, Dion Fortune to znana propagatorka nauk ezoterycznych i okultyzmu na początku naszego wieku, Jonn Mumford - lekarz i jogin, Donald M. Kraig - współczesny mag, Osho Rajneesh - najbardziej kontrowersyjny guru obecnej doby, Alan W. Watts - filozof udostępniający ludziom Zachodu tradycję buddyjską i taoistyczną, oraz inne nie mniej ciekawe postaci.

Zgodnie z tytułem tej antologii przedstawiamy tutaj seks głównie w dwóch aspektach - ekstatycznym i magicznym. Tego pierwszego aspektu dotyczą teksty pokazujące nam, jak korzystać z seksu, tak aby stał się on doświadczeniem ekstatycznym - do tej pierwszej grupy można zaliczyć między innymi teksty Margo Anand („Seksualna ekstaza”), Donalda M. Kraiga („Tantryczny weekend”), oraz Jonna Mumforda („Psychoseksualna moc”). Natomiast magiczny aspekt oznacza wykorzystanie seksu do innych niż sam seks celów - na przykład do przeprowadzania magicznych zmian w otaczającej rzeczywistości, co ukazuje rytuał Fraternitas Saturni, opisany przez S. Edred Flowersa - albo do wzniesienia się na wyższe poziomy świadomości, czyli użycia seksu jako narzędzia rozwoju duchowego - E. J. Gold („Teoria Obiektywnego Seksu”), Osho Rajneesh („Duchowość tantrycznego aktu seksualnego”).

W rzeczywistości tych dwóch aspektów seksu nie da się od siebie wyraźnie oddzielić, ponieważ autentyczny seks zawsze jest doświadczeniem ekstatycznym, a po to, aby wykorzystywać seks do celów magicznych, trzeba najpierw poznać jego aspekt naturalny, ekstatyczny. Innymi słowy można to ująć w następujący sposób - w swoich zamierzeniach książka ta oferuje czytelnikowi dwie propozycje. Pierwszą z nich jest przebudzenie z konwencjonalnych wyobrażeń o seksie, umożliwiające jego głębsze, ekstatyczne doświadczanie. W tym wypadku chodzi tylko o seks sam w sobie, o wejście w inny jego wymiar. Druga propozycja obejmuje zaprezentowanie seksu jako narzędzia transcendencji, stanowiącego tylko jeden ze stopni na nie mającej końca drodze duchowego rozwoju. Tutaj natomiast seks nie jest celem samym w sobie, ale jedynie środkiem umożliwiającym wejście w zupełnie inny wymiar rzeczywistości.

Idea przekształcania energii seksualnej do celów duchowych występuje we wszystkich ezoterycznych tradycjach na świecie, zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie, chociaż wszędzie Była utrzymywana w ścisłej tajemnicy. Niezależnie od tego, czy był to Egipt, Indie, Tybet czy Europa, nauki udzielane szerszemu audytorium ograniczały się tylko do mgliście przedstawianego abstrakcyjno-teoretycznego czy teologicznego poziomu. Praktyczne, metody utrzymywania i transformowania energii seksualnej ciała nigdy nie były nauczane publicznie. Teraz, ponieważ nadszedł czas Kali Ju-gi, wszystko to uległo całkowitej zmianie. Najstaranniej kiedyś strzeżone ezoteryczne techniki, można teraz znaleźć w książce takiej jak ta.

Z pewnością najstarszą na świecie ezoteryczną tradycją kultywującą energię seksualną jest taoizm, a współczesny taoistyczny mistrz Mantak Chia to jeden z najbardziej znanych propagatorów tych technik na Zachodzie.

W szesnastowiecznej Europie, sławny lekarz i alchemik doszedł do tych samych wniosków co starożytni taoistyczni mistrzowie - odkrył to, co znane jest jako seksualna alchemia - naturalna transformacja ludzkiego nasienia. Paracelsus doświadczał ognia nasienia tak samo realnie, jak zwykła osoba odczuwa żar, kiedy włoży rękę do rozpalonego pieca. Pisał tak: Wszystkie organy ludzkiego organizmu, wszelkie ich moce i aktywności, na równi uczestniczą w tworzeniu nasienia... Nasienie jest jakby esencją ludzkiego ciała, zawierającą każdy z jego organów w idealnej formie. To jego stwierdzenie wyraźnie przypomina opis taoistycznej seksualnej esencji - „czing czi”. Taoistyczne metody również zwracają uwagę na zrównoważenie subtelnych energii (poszczególnych narządów), które później wchodzą w skład jednego wyższego ducha.

Współczesny angielski naukowiec zajmujący się hinduską tantrą, sir John Woodruffe, w swoim już klasycznym dziele „The Serpent Power” („Wężowa moc”) zwraca się do czytelnika: ...jeśli moc seksualnych centrów (czakr) zostanie skierowana ku górze, wówczas w niezwykły sposób podwyższa wszelkie właściwości umysłowego i fizycznego funkcjonowania. Zauważa on, że umysł, oddech i funkcje seksualne są ze sobą wzajemnie związane. Duchowym celem jogina jest „wzniesienie swojego nasienia wysoko”. Nasienie to uwalnia praniczne energie znane jako moc Kundalini, wznoszącą się w kręgosłupie do wyższych czakr.

Inny wielki współczesny duchowy autorytet, dostrzegający ogromną moc tkwiącą w nasieniu, Gurdżijew, uważał, że dzięki substancjom powstającym ze spermy możliwe jest osiągnięcie samodoskonałości. Nie da się jej jednak osiągnąć tylko poprzez zatrzymywanie nasienia, ale konieczna jest technika umożliwiająca uwolnienie z niego energii. W tym punkcie pozostaje on w całkowitej zgodzie z Paracelsusem i mistrzami taoistycznymi.

Wszystkie autorytety w dziedzinie okultyzmu znają wartość mocy znajdującej się w nasieniu, wiedzą o tym, że substancja ta musi zostać zmagazynowana i przekształcona tak, aby możliwy byłby jakikolwiek duchowy rozwój. Wybitny współczesny mag. Kenneth Grant, pisze: Funkcją nasienia w tantrze jest budowanie świetlistego, astralnego ciała, wewnętrznego ciała człowieka. Gdy życiowy fluid zostanie nagromadzony w jądrach, zostaje strawiony przez żar Ognistego Węża, a subtelne aromaty powstałe ze stopionego nasienia zostają zużyte do wzmocnienia wewnętrznego ciała.

Większość autorytetów zgadza się co do konieczności nagromadzenia nasiennego fluidu i jego transmutacji poprzez wewnętrzne ciepło. W praktyce taoistycznej mówi się o tym jako o „gotowaniu” tego fluidu koniecznym do uzyskania „pary”.

Współczesny amerykański mistrz, Da Free John, również podkreśla potrzebę zatrzymywania mocy nasienia, jego emisję nazywa „utratą Życia”. Właściwe użycie seksu - bez ejaku-lacji i połączone z miłością między partnerami - uznaje za klucz do ewolucji ludzkości. Podkreśla również wielką rolę miłości w spontanicznej transmutacji nasienia prowadzącej do wyższych poziomów boskości.

Jednak niezależnie od tego, czy interesuje.nas seks sam w sobie, a więc w aspekcie ekstatycznym, czy też wykorzystanie jego energii do celów duchowych, to jednak w obydwu przypadkach odbywamy podróż w nieznane, fascynujące obszary, a podróż ta staje się możliwa tylko wtedy, kiedy jesteśmy w stanie zaryzykować zburzenie własnych utrwalonych schematów i postaw, i mamy dość odwagi, aby spróbować wejść w „odmienne stany świadomości”.

Zbigniew Zagajewski